Zespół 147.com.pl napisał już 641 artykułów oraz stworzył 142 zawodników,
w tym: 81 Zawodowców, 44 Amatorów, 15 Legend oraz 2 Polaków.
  • :
  • :

Ronnie O’Sullivan snookerzystą roku

Maj 11, 2012 Opublikowane przez fpweb

 

Ronnie O'Sullivan snookerzystą roku

10 maja, w czwartkowy wieczór w londyńskim hotelu Dochester rozdane zostały nagrody dla najlepszych zawodników ubiegłego sezonu. Impreza ta stanowi swoiste podsumowanie zakończonego niedawno roku w snookerowym kalendarzu. 

Oto lista zwycięzców w poszczególnych kategoriach:
1 ) World Snooker Player of the Year (snookerzysta roku): Ronnie O'Sullivan (zwycięzca German Masters, Premier League, 2. zwycięstwa w cyklu PTC oraz zdobycie czwartego w karierze tytułu Mistrza Świata)

MŚ: Ronnie O’Sullivan po raz czwarty sięga po tytuł Mistrza Świata!

Maj 7, 2012 Opublikowane przez fpweb

 

MŚ: Ronnie O’Sullivan po raz czwarty sięga po tytuł Mistrza Świata!

Poniedziałkowa sesja wieczorna była ostatnią rozegraną podczas Mistrzostw Świata 2012. Udział w niej wzięło dwóch Anglików – Ronnie O’Sullivan oraz Ali Carter. Po rozegranych wcześniej trzech sesjach tego meczu Rakieta prowadził 15:10 z Kapitanem. Mecz sędziowała Michaela Tabb. 

Jeszcze przed wejściem zawodników, na placu boju powitany został Stephen Hendry, który gościnnie uczestniczył w ostatniej części meczu finałowego. Zawodnicy wchodząc na arenę zostali przywitani entuzjastycznie przez publiczność, co stanowiło bardzo przyjemny akcent na początek tej sesji.

MŚ: O’Sullivan tylko trzy partie od tytułu mistrza świata!

Maj 7, 2012 Opublikowane przez fpweb

 

MŚ: O’Sullivan tylko trzy partie od tytułu mistrza świata!

Chociaż różnica we frejmach zdobytych w poszczególnych sesjach meczu finału nie jest duża: 5-3, 5-4, 5-3 i wszystkie na korzyść Rakiety, to tak naprawdę już teraz można wskazać mistrza. Ronnie narzucił swój poziom gry, a po zdobyciu przewagi jest niemalże nie do zatrzymania. Na tą chwilę Ali ma nikłe szanse na zdobycie tytułu. 

Niedzielna sesja wieczorna rozpoczęła się o godzinie 20 czasu polskiego. Została ona wznowiona wynikiem 5:3. Dla przypomnienia w sesji drugiej rozegrane zostało 9 frejmów. W drugiej części meczu zarówno Rakieta, jak i Kapitan grali na równym poziomie. Pierwszy z Anglików zdobył pięć frejmów, a drugi cztery. W tej sesji widzowie nie mieli zbytnio okazji oglądać spektakularnych zagrań, a zawodnicy skupiali się przede wszystkim na tym, aby nie dać przeciwnikowi okazji do zbudowania wysokich brejków.

MŚ: O’Sullivan prowadzi po pierwszej sesji angielskiego finału

Maj 6, 2012 Opublikowane przez fpweb

 

MŚ: O’Sullivan prowadzi po pierwszej sesji angielskiego finału

Dzisiaj po godzinie 15 czasu polskiego rozpoczęła się pierwsza sesja finału Mistrzostw Świata. Udział w meczu bierze trzykrotny mistrz świata (z lat 2001, 2004 i 2008) Ronnie O’Sullivan oraz wicemistrz świata z 2008 roku Ali Carter. To spotkanie jest szansą dla Kapitana na rewanż za porażkę z 2008 roku, kiedy to przegrał z Rakietą w finale 18:8. 

Pierwsza część sesji nie wyłoniła faworyta. Zarówno Rakieta, jak i Kapitan grali na wysokim poziomie, godnym finału MŚ. Pierwsza partia należała do O’Sullivana, a w drugiej wbił brejka o wartości 117 punktów. Kolejne dwa frejmy zdobył Ali i do regulaminowej przerwy był remis 2:2.

MŚ: Ali Carter kontra Ronnie O’Sullivan w finale!

Maj 5, 2012 Opublikowane przez fpweb

 

MŚ: Ali Carter kontra Ronnie O'Sullivan w finale!

Dziś poznaliśmy obu finalistów tegorocznej edycji Mistrzostw Świata, z górnej części drabinki awansował Ali Carter, a z dolnej Ronnie O'Sullivan.

Dziś wieczorem swój mecz wznawiali wcześniej wspomniany O'Sullivan i Matthew Stevens. Walijczyk przegrywał po trzech sesjach już 9-15, więc kwestią czasu wydawał się awans "The Rocketa" do finalu. Jednak "Welsh Dragon" nie zamierzał się poddawać, już w pierwszej partii wbił brejka stupunktowego w wysokości 116 punktów.

MŚ: Stevens nie daje za wygraną

Maj 5, 2012 Opublikowane przez fpweb

 

MŚ: Stevens nie daje za wygraną

Poranna sesja, wbrew przewidywaniom, okazała się nie być ostatnią meczu O'Sullivan - Stevens. Dziś gra została wznowiona od wyniku 11 - 5. Tym razem los w swoje ręce wziął Matthew.

Nie jestem do końca pewna, czy to Ronnie grał tak słabo w swojej pierwszej w tych mistrzostwach porannej sesji czy Matthew tak dobrze, choć stawiałabym na pierwszą opcję. Pierwsze dwa frejmy bez problemu wygrał Stevens, doprowadzając nawet do sytuacji, w której Rakieta nie wbił ani jednej bili przez około pół godziny.

MŚ: Carter blisko finału, Maguire się nie poddaje

Maj 5, 2012 Opublikowane przez fpweb

 

MŚ: Carter blisko finału, Maguire się nie poddaje

W wieczornej sesji zarówno Carter, jak i Maguire zdobyli po cztery frejmy. Chociaż wynik jest korzystniejszy dla Anglika i wynosi 14:10, to tak naprawdę jutrzejszy dzień przyniesie rozstrzygnięcie tego meczu. 

Wieczorna, trzecia już sesja meczu Stephen Maguire – Ali Carter została wznowiona wynikiem 10:6 na korzyść Aliego. Pierwszą partię zdobył Szkot, jednak kolejne trzy padły łupem Anglika. W trzecim frejmie tej sesji „Kapitan” wbił pokaźnego brejka o wartości 134 punktów. Tą partię mógł zdobyć Stephen, ale źle wyszedł ze snookera, co wykorzystał Ali. Do przerwy Carter wyrobił sobie niebagatelną przewagę 13:7. 

MŚ: O’Sullivan gromi Stevensa w drugiej sesji

Maj 4, 2012 Opublikowane przez fpweb

 

MŚ: O’Sullivan gromi Stevensa w drugiej sesji

Druga sesja półfinału z Matthew Stevensem nie rozpoczęła się dla Ronniego O’Sullivana zbyt korzystnie, bo przegrał dwie pierwsze partie. Później jednak to głównie on błyszczał przy stole i po dwóch sesjach prowadzi z Walijczykiem 11-5.

 Początek sesji należał zdecydowanie do przegrywającego Matthew Stevensa. Walijski Smok popisał się wygrywającym brejkiem w pierwszym frejmie, natomiast w drugim starciu, mimo przegrywania 0-62 pod dużą presją potrafił wykonać piękne czyszczenie i wydrzeć partię O’Sullivanowi.

Warto tutaj przypomnieć znakomite zagranie Walijczyka, który przy wbijaniu bili czerwonej po przekątnej stołu, do zielonej kieszeni, za pomocą wstecznej rotacji po bandzie rozbił kolejne dwie czerwone, znacznie ułatwiając sobie dalsze budowanie brejka. W końcówce partii pojawiły się co prawda schody, gdy po złym dojściu na różową bilę musiał zagrywać trudne cięcie do środkowej lewej kieszeni i niewiele prostszą czarną do lewego rogu. Walijczyk utrzymał jednak nerwy na wodzy i wygrał partię, doprowadzając do remisu.